Naucz się zamieniać emocje negatywne (z punktu widzenia mężczyzny) na te pozytywne, które mężczyzna przypisuje Tobie jako kobiecie. Negatywne emocje z punktu widzenia mężczyzny to agresja w najróżniejszej formie, a także długotrwałe obrażanie się. Pozytywne emocje to: smutek, płacz, ale i radość. Ilekroć chcesz wybuchnąć złością, nawymyślać mężczyźnie, zrównać go z ziemią i pogrzebać — przystopuj, usiądź i pomyśl tylko jak bardzo jest Ci przykro. Zamiast się złościć, denerwować, unosić głos — usiądź i daj mu do zrozumienia, że jest Ci przykro. Jeśli chcesz, to możesz zapłakać — tym powalisz go na kolana. Pod żadnym pozorem nie obrażaj się! Uwierz, mężczyzna nigdy nie zrozumie, dlaczego się obrażasz, a samo obrażanie traktuje jak formę agresji skierowanej w jego stronę.
Kiedy tonął Titanic...
Czy wiesz, że w katastrofie Titanica 91 procent kobiet i dzieci uratowało swoje życie, a większość mężczyzn zginęła? Zginęli, ponieważ poświęcili swoje życie w imię dobra wyższego: Was, kobiet. Tak, tak, kobieta jest dobrem wyższym dla mężczyzny. Nie myśl, że jeśli on nie myśli tak jak Ty, że jeśli nie czyta każdej Twojej myśli, to znaczy, że nie jesteś dla niego ważna. Myślimy po prostu inaczej. Po to też napisałem tę książkę,byś mogła nas zrozumieć. Mężczyzna ma zadanie chronić swoją partnerkę (i potomstwo) — nawet z narażeniem własnego życia. I nie chodzi tutaj o jakieś szlachetne pobudki, ale o zwykły zew natury. To natura wyznaczyła nam pewne role i zadania do spełnienia. Ważne, by wiedzieć, jakie to role. Jeśli dochodzi do nieporozumień w związku, to nie dlatego, że nie liczysz się dla mężczyzny, ale zazwyczaj dlatego, że któraś ze stron (lub też obie) nie wiedzą, jakie są ich role. Pamiętaj: prawdziwą rolą mężczyzny, którą dyktuje nam natura, jest opieka nad kobietą, nawet z narażeniem własnego życia. Pompatyczne? Może, ale za to jakże prawdziwe!
|