„Udział w projekcie może być dla dziewczynek okazją, a może początkiem, rozwijania ich pasji i zainteresowań. Oczywiście nie znaczy to, że wszystkie uczestniczki konkursu powinny dążyć
do zostania gwiazdami rocka. Jednak ważne jest, aby dawać dzieciom okazję do gromadzenia licznych i różnorodnych doświadczeń, uczestniczenia w nowych sytuacjach i aktywnościach. Mają wtedy szansę odnalezienia tej, która im najbardziej odpowiada. Nie gaśmy dziecięcych marzeń, nie podkreślajmy ich nierealności – wprost przeciwnie, kształtujmy przekonanie, że każdy może wpływać na swój los, że nasze życie zależy od nas, od naszych starań i wysiłków. Późniejsza przedsiębiorczość, pomysłowość, rzutkość biorą się z takich właśnie doświadczeń. A oprócz przeżycia ciekawej przygody każdej uczestniczce zostanie piękna pamiątka – nagranie. Eksponujmy dziecku, że to jest warte wysiłku!
Udział dziecka w konkursie może wywoływać u rodziców pewne wątpliwości: czy kilkuletnie dziecko nie jest za małe na tego typu doświadczenia? Czy nie będą one zbyt obciążające? Czy nie są zbędnym stresem? Naturalnie, jak każda sytuacja życiowa związana z rywalizacją i ocenianiem, także i ta dla części dzieci (szczególnie tych nieśmiałych, mało przebojowych, niepewnych siebie) okaże się źródłem stresu – ale czy to coś złego? Przecież w wychowaniu nie chodzi o to, by chronić dziecko przed każdym wyzwaniem, sytuacją trudną czy porażką tylko m.in. o kształtowanie umiejętności radzenia sobie ze stresem (oczywiście dostosowanym do wieku dziecka). Bez mierzenia się z nimi dziecko
nie ma szansy nauczyć się, że stres jest nieodłączną częścią życia, a podejmowanie wyzwań, pokonywanie trudności, lęku i niepewności może być bardzo ekscytującym i ciekawym doświadczeniem. Na dodatek zmierzenie się z niecodzienną sytuacją związaną z wykonywaniem piosenki następuje przecież w bezpiecznym otoczeniu, wśród bliskich osób, służących wsparciem
i pochwałą. A zatem udział w projekcie to okazja do kształtowania u dziecka zaufania do siebie,
wiary we własne siły, odwagi – bo przecież mimo odczuwania tremy poradziło sobie z wykonaniem. Nawet jeśli dziewczynka nie zostanie finalistką, już samo nagranie jest sukcesem, a przecież jeszcze jest np. możliwość prezentacji piosenki na spotkaniu rodzinnym, imprezie w przedszkolu czy w szkole.
I na koniec – to projekt bardzo egalitarny, dostępny nie tylko dla dziewczynek z Warszawy czy innych dużych miast. Nie wiąże się z inwestycją finansową czy z zakupem jakiegokolwiek produktu. Zorganizowanie przesłuchań w 500 punktach w całej Polsce i możliwość zgłoszenia indywidualnego przez stronę internetową daje równe szanse dziewczynkom z różnych ośrodków.”
|