|
Co najmniej dwóm na dziesięciu uczniów w Polsce zdarzyło się pójść na wagary – twierdzą rodzice i opiekunowie, uczestniczący w ankiecie przeprowadzonej przez firmę Librus.
-
-
Możliwość bieżącej kontroli frekwencji dzięki dziennikom elektronicznym przyczynia się do zarówno do ograniczania zjawiska wagarowania, jak i zwiększenia motywacji do nauki.
Na pytanie: „Czy Państwa dziecku zdarzyło się wagarować” twierdząco odpowiedziało niemal 20,4 proc. uczestników ogólnopolskiego badania opinii wśród rodziców i opiekunów, przeprowadzonego przez firmę informatyczną Librus.
Wyniki ankiety wskazują, że urywanie się z lekcji nie jest w Polsce zjawiskiem powszechnym. Większość rodziców jest przekonana, że ich dzieci nie opuszczają lekcji bez usprawiedliwienia. Mają również w tej sprawie zaufanie do swych pociech.
Z ankiety wynika, że nieco wyższy odsetek wagarowiczów występuje w Trójmieście. Ponad 30 proc. rodziców z Gdańska i Gdyni przyznało, iż dziecko było na wagarach. Natomiast we Wrocławiu i Łodzi odsetek ten wyniósł nieco poniżej 20 proc., a w Warszawie nawet niecałe 13,2 proc!
W skali całej Polski 12,7 proc. ankietowanych stwierdziło, iż większa kontrola nad uczniami dzięki e-dziennikowi nie przyczynia się w żaden sposób do zmniejszenia nieuzasadnionych absencji na lekcjach. Pozostali ankietowani – niemal 22,2 proc. – nie mieli zdania na ten temat.
Prawie 2/3 (65,1 proc.) respondentów twierdzi, że upowszechnienie się dzienników elektronicznych w szkołach może doprowadzić do ograniczenia zjawiska wagarowania. Największymi optymistami pod tym względem okazali się rodzice z Częstochowy i Szczecina (ponad 81 proc. pozytywnych odpowiedzi), a także Poznania (ponad 77 proc.). Bardziej sceptycznie zapatrywali się na to rodzice z Łodzi (60,7 proc.).
Większość rodziców uważa, iż dzięki dziennikom elektronicznym uczniowie bardziej przykładają się do pracy. Na pytanie: „Czy wprowadzenie możliwości sprawdzania na bieżąco ocen ucznia wpłynęła w przypadku Pana/Pani dziecka na jego motywację do nauki oraz na poczucie obowiązkowości uczęszczania na zajęcia lekcyjne”, odpowiedzi twierdzącej udzieliło niemal 46,3 proc. ankietowanych. Odmiennego zdania było 25,4 proc., natomiast 28,3 proc. respondentów stwierdziło, że trudno powiedzieć.
Badanie ankietowe uczniów przeprowadzono za pomocą Systemu Kontroli Frekwencji i Postępów w Nauce (SKF) firmy Librus. Ankieta obejmowała wyłącznie szkoły korzystające z dziennika elektronicznego. W badaniu wśród wzięło udział 1448 rodziców i opiekunów z największych miast Polski (Bydgoszcz, Częstochowa, Gdańsk, Gdynia, Gorzów Wielkopolski, Katowice, Kielce, Kraków, Lublin, Łódź, Olsztyn, Opole, Poznań, Rzeszów, Szczecin, Warszawa i Wrocław).
Udział w ankiecie był dobrowolny. Liczba odpowiedzi z poszczególnych miast była zróżnicowana, co wynikało w dużym stopniu z liczby szkół posiadających e-dziennik. Najwięcej odpowiedzi (po ponad 200) napłynęło z Łodzi, Warszawy i Wrocławia, gdzie działa już po kilkadziesiąt szkół z e-dziennikiem, najmniej (poniżej 10) z Bydgoszczy i Opola. W przypadku niewielkiej liczby odpowiedzi dane należy traktować z ostrożnością.
|